made-in-maddie blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2004

9

chyba w koncu cos tak dokladnie zrozumialam.milosc..czym tak naprawde jest? milosc..czyli sprawianie przyjemnosci tej drugiej sobie, osiaganie szczescia poprzez nia i dzieki niej ;) tak wczoraj wieczorem rozmyslajac nad tym doszlam do tego ze wlasnie tego chce.chce moc sprawiac przyjemnosc , chce moc dawac szczescie nie oczekujac nic w zamian, bezinteresownosc? owszem! chce widziec usmiech na twarzy tej drugiej osoby, chce widziec radosc jakiej doznaje,chce czuc ze jest szczesliwy. chce dac wszystko, chce dac siebie. sprawianie przyjemnosci tej drugiej osobie sprawia jeszcze wieksza przyjmnosc mi.tego chce.chce dawac i moc patrzec jak ogromne jest to dla tej osoby szczescie ;) egoistka w milosci nie moge siebie nazwac ;)

;)

3

jest dobrze.a to chyba najwazniejsze.

:|

2

ech:( nie wiem co sie dzieje obecnie w moim zyciu, poczawszy od tego ze wrocily klopoty ze zdrowiem tak i inne problemy tez powstały..dzisiejszy dzien, musialam spedzic w domu, rano zemdladłam i mama nie pozwoliła mi isc do szkoły, wyprosilam ja tylko zeby nie dzwonila na pogotowie.tata nie poszedl do pracy opieke mialam zagwarantowana. do tej pory kreci mi sie w glowie. z oczu same leca mi łzy, tak zwyczajnie łzawią mi oczy..czuje sie strasznie słaba. a tu jeszcze zajecia dodatkowe i dentysta wieczorem.zgodzili sie pod warunkiem ze tata caly czas bedzie na mnie czekal tam jakbym sie gorzej poczula :( nie chce tak, w jednej chwili robi mi sie strasznie goraco, nie moge zlapac tchu, a chwile pozniej juz trace rownowage i upadam :| badania wszystkie w normie wobec czego co mi do cholery jest! brak checi na nic.brak sił. czuje sie zle.

wszystko uklada sie nie tak jak trzeba, cały dzien lezenia, odpoczywania, no i rozmyslania, nad sama sobą nad swiatem otaczajacym mnie, rodzina przyjaciołmi, nad wszystkim.co ja robie zle.dlaczego jest jak jest.moze nie jestem wystarczajaca dobra dla Ciebie, moze nie nadaje sie poprostu, nie spelniam oczekiwan,’warunkow’, jestem do dupy, tak wiem.nikt nie jest idealny, ja tez nie.coz albo zyje sie z kims takim albo go sie zostawia.moze nie jestem wystarczajaco fajna zabawna dla Ciebie, co ? moze powinnam trzymac sie swoich postanowien, schudnac jakbys chcial.ale nie, ja poprostu mam słabą wole.słaba wole i slabosc do Ciebie. czemu ? Ty odpowiedz mi na to pytanie..

give me love.

5

‚I’m living to love you’

hm.tak bardzo w to wierze. chciałabym, aby w jednej chwili zniknęły wszystkie wątpliwości, wszystkie kłopty.żebyśmy zostali tylko my i nasza miłość i nikt inny i nic innego.

ostatnio, pojawiły sie ‚małe’ problemy, kłopoty, czy jak to tam nazwać.w kazdym razie, własciwie wszystko przemyslalam, postanowilam nawet. przez pewien czas, przez pare godzin, zastanawialam sie dokladnie i szczegolow jak to wszystko sie potoczy,jak tak sytuacja wplynie na nasz zwiazek na wszystko. i po tych paru godzinach wnikliwego rozmyslania doszłam do czegos.nie chce pisac do czego. w kazdym razie chcialabym napisac, ze do szczesliwego zycia mego potrzeba mi tylko milosci, nie chce niczego wiecej, tylko milosci z Twojej strony.

„Si vis amari,ama”

Dziękuje..

6

w głośnikach juz ktorys raz pod rzad leci ta sama piosenka..”Dear Friend”..jej słowa, tak piękne..ja tak rzadko mówię dziekuje..komukolwiek,chocby nawet bliskim, nie mowiac juz o przyjaciolach. a to tak bardzo wazne slowo. człowiek czasem nie zdaje sobie sprawy jak wielu przyjaciol i osob zyczliwych mu ma koło siebie. w tym miejscu, choc nie wszyscy maja do niego dostep chcialabym podziekowac kilku osobom, wiem to nic, zwykly blog co im po takim ‚ dziekuje. ale postanowilam od dzisiaj mowic dziekuje czesciej, chce zeby wiedzieli jak bardzo wazni sa dla mnie, jak bardzo mi pomagaja.

- Ala..ją mam własciwie na codzien i nie wiem co by bylo bez niej.najblizsza mi osoba, znajaca wszystkie moje tajemnice.dziele sie z nia kazda przyjemnoscia i kazdymy zlymi chwilami. jest ze mna nie tylko gdy tego potrzebuje. jest zawsze koło mnie..dziekuje słoneczko ;*

- Marta..malutki promyczek ktory rozsietla wszystkie moje złe dni ;) chwila spedzona z nia tak pozytywnie wplywa na czlowieka ;) niewielka wzrostem o wielgasnym serduszku ;*** jest dla mnie bardzo pomocna w wielu kwestiach ;) takie małe serduszko zaufania ;** dziekuje aniołku ;**

- Łukasz..no tu to nie wiele trzeba mowic ;) rozmowy z nim zawsze mi pomagały i pomagaja w dalszym ciagu ;) ciesze sie ze moge miec kogos takiego z kim moge porozmawiac o moich problemach i kto zawsze potrafi pocieszyc ;) zawsze! dziekuje Łukasz ;)

- On ;> to ze na koncu nie znaczy najgorszy ;] wrecz odwrotnie bym powiedziala ;> z wielkiej przyjazni narodzilo sie we mnie uczucie ;) jednak przyjazn nie zniknela ;] jestem wdzieczna ze moge miec kogos takiego u swojego boku..kogos na kogo moge liczyc, zdarzaja sie chwile lepsze i gorsze..ale zawsze razem.dziekuje za osobe ktora juz o pol roku daje mi tyle szczescia w zyciu jakiego nie zaznalam nigdy, poprostu dziekuje ;*

wszystkim niewymienionym a rownie waznym w moim zyciu bardzo dziekuje. dziekuje za wszystko co dla mnie robicie.i nie zapomnijcie ze jesli chodzi o mnie.zawsze jestem do Waszych usług ;) dziekuje Wam..i pozostawiam z piosenka „Dear Friend” – Stacie Orrico..

Walk Away…

3
What do you do
When you know something’s bad for you
And you still can’t let go

I was naive, your love was like candy
Artificially sweet, I was deceived by the wrapping,
Got caught in your web and I learned how to bleed
I was prey in your bed and devoured completely

And it hurts my soul ‘cause I can’t let go all these walls are cavin’ in
I can’t stop my sufferin’
I hate to show that I’ve lost control ‘cause I
I keep goin’ right back to the one thing I need
To walk away from

I need to get away from ya, need to walk away from ya
Get away, walk away, walk away…

I should have known that I was used for amusement
Couldn’t see through the smoke, it was all an illusion
Now I’ve been lickin’ my wounds, but the venom seeps deeper
We both can seduce but darlin’ you hold me prisoner

Oh, I’m about to break, I can’t stop this ache
I’m addicted to your allure, and I’m fiendin’ for a cure
Every step I take leads to one mistake,
I keep goin’ right back to the one thing I need
I’m about to break, I can’t stop this ache, getting nothing in return
What did I do to deserve the pain of this slow burn
And everywhere I turn I keep goin’ right back to the one thing I need
To walk away from

I need to get away from ya, need to walk away from ya
Get away, walk away, walk away…

Every time I try to grasp for air, I am smothered in despair it’s never over, over
Seems I never wake from this nightmare, I let out a silent pray
Let it be over, over

Inside I’m screaming, begging pleading no more

Now what to do, my heart has been bruised, so sad but it’s true
Each beat reminds me of you

It hurts my soul ‘cause I can’t let go all these walls are cavin’ in
I can’t stop my sufferin’
I hate to show that I’ve lost control
Cause I keep goin’ right back to the one thing I need, oh
I’m about to break, I can’t stop this ache
I’m addicted to your allure, and I’m fiendin’ for a cure
Every step I take leads to one mistake,
I keep goin’ right back to the one thing I need, oh
I can’t mend, this torn state I’m in
Getting nothing in return what did I do to deserve
The pain of this slow burn
And everywhere I turn I keep going right back
To the one thing that I need to walk away from

Christina Aguilera ‚Walk Away’

dobrze nie jest, ale nikt nie wie co może wydarzyc sie jutro. czy jutro bedzie ten szczesliwy dla mnie dzien, ze znow bede usmiechnieta ? czy zasluzylam ?

miau ;>

6

ach ;] piatek ;] tygodnia koniec i poczatek ;] jak ja sie ciesze na ta mysl ;] a dodatkowo jeszcze na to ze jutro nie mam dodatkowego eng ;] co tam ;] nie mam go przez dwa tygodnie;] ach ach ach ;]

mama wyjechala, Mediolan sobie zwiedza kobieta ;] za to ja zostalam z ojcem ;] narazie nie jest zle ;] dostaje na obiad co tylko sobie zazycze ;] gorzej z wyjsciem gdziekolwiek ;] ech no ale moze jakos sie uda;]

jutro jako ze rocznik maturalny troche pognebie sobie kotow w naszej szkole ;] ech ;] zartuje ;] mnie tam nie bawia takie rzeczy ;] no ale posmiac sie troche mozna ;] i popatrzec przede wszystkim…:>

wczoraj byl ladny dzien ;] 6 miesiac nam stuknal ;] spedzilismy cudowny dzien razem ;) dziekuje ;*


  • RSS