widać światełko w tunelu.

Jedna sprawa. A tak potrafi zasłonić wszystko inne. W nosie mam teraz sesje. Ciągle chce się uśmiechać..:))) niewazne ze jeszcze jeden egzamin, w porywach do dwóch.

Jedna rzecz, a odwróciła mój tok myślenia o 180 stopni ! Nic i nikt mnie teraz nie zmartwi. Mam gdzieś to, co nie dawało mi spać ostatnio..bo dzisiaj zasnę ze świadomością, że jutro może być tylko lepsze.

Wiem ze wiara czyni cuda. Mam na to niezbity dowód :)

A teraz jestem szczęśliwa i dobrze mi z tym ! Ha!